Wakacje 2026

  1. Skreen
  2. Carrick-on-Shannon
  3. Dublin Port
  4. Holyhead
  5. Clwb Rygbi Bethesda
  6. Penrhyn Quarry
  7. Elan Valley
  8. Keepers Pond
  9. Big Pit
  10. Swindon
  11. Ramsgate Tunnels
  12. Dover
  1. Dunkierka
  2. Nocleg w Holandii
  3. CapFun IJsselstrand
  4. Hanower
  5. Camping Krossinsee
  6. Tczew
  7. Wycieczki z Tczewa – Kościerzyna – Muzeum Kolejnictwa, Gdańsk – Muzeum II Wojny Światowej, Gdynia – kurs motorowodny.
  8. Biskupin – rezerwat archeologiczny.
  9. Międzyrzecki Rejon Umocniony (MRU) (tutaj tez nocleg)
  10. Nocleg w miasteczku
  11. Hanover
  12. Holandia kemping
  13. prom powrotny do Irlandii Dunkierka – Rosslare
  14. Clonmel i okolice i zakup lodki
  15. Skreen dom

13.062026 Udalo się nam wyjechać o czasie! Z tankowaniem w Carrick byliśmy ok 12 w Dublinie na promie, który odpływał o 13.45 (Irish). A to przeciez 13 czerwca 😉

Po zjechaniu z promu zboczylismy zatankowac i … przejechalismy przez Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch – miejscowosc o najdluzszej nazwie.

WALIA + ANGLIA (14.06-16.06.2026)

Kamieniolom Penrhyn Quarry i najdluzsza oraz najszybsza tyrolka … mysmy pojechali tym co na zdjeciu.

Zapory wodne Elan Valley

Po pokonaniu wjazdu 18%, dotarlismy na calkiem fajna miejscowke do spania, nad jeziorkiem.

Kolejny dzien to Kopalnia Big Pit w Blaenafon. Oprowadzala nas przesympatyczna pani przewodnik…jakby lekko pod wplywem 😉 Ale byla urocza 😉

Odwiedzismy Anie w Swindon i po noclegu gdzies na autostradzie pojechalsmy do Ramsgate, zwiedzic tunele pod miastem, zbudowane w celu ochrony ludnosci przed bombardowaniami.

Troche juz dosc mielismy jezdzenia po lewej stronie, wiec wzielismy prom do Francji dwa dni wczesniej niz planowalismy. Zgralo sie nam to z nieporozumieniem na kempingu, gdzie moglismy przyjechac rowniez dwa dni wczesniej.

Nocleg na przypadkowym parkingu autostradowym w Holandii i lecimy na kemping!

HOLANDIA 17.06.-24.06.2026 kemping CapFun

Na walijskich „gorkach” (czasami 18% podjazdu i ZJAZDU) zalatwilem sobie hamulce. Doczlapalismy sie do Holandii do polskiego warszatu, gdzie w takiej sobie atmosferze wymienionio nam klocki hamulcowe i skasowano jak za zboze. Okazalo sie, ze tylne tez sa do wymiany, ale z nimi pojechalem kilka dni pozniej do warszatu holenderskiego. Tam zaplacilem praktycznie tyle samo co u Polaka, ale z faktura, z kawka i czekoladkami i z mila atmosfera 😉

Na weekend wpadla do nas Lucyna z Lidka – chlopaki miele super towarzystwo. My tez!

NIEMCY 25-26.06.2026

U Gosi i Torstena nie goscilismy dlugo, bo chcielismy uciec upalom prognozowanym dla Berlina na 41st. Jakiez bylo nasze szczescie, kiedy – juz na kempingu za Berlinem – czytalem, ze 3 godziny po tym jak przejechalismy autostrade A2, doszlo na niej do uszkodzenia 30 samochodow z powodu rozsypujacej sie konstrukcji drogi spowodowanej upalami!

Berlin 26-27.06.2026

Torsten nam polecil (i telefonicznie sprawdzil dostepnosc) kempingu nad jeziorem. Troche ochlonelismy i trzeba bylo uciekac upalowi dalej.

POLSKA 27.06 – 7.07.2026

Nasze prognozy pogody mowily, ze na naszej tradycyjnej drodze do Tczwa bedzie prawie 40 st, a nad polskim morzem dwadziescia kilka, wiec postanowilismy pojechac trasa S6, ktora w dni naszego przejazdu byla PIERWSZY RAZ otwarta w calosci.

Oczywiscie jak co roku odwiedzila nas Kasia i Mateusz.

Moi rodzicie niestety nie dojechali, bo mama pomylila weekendy (kupila bilety na tydzien pozniej).

Droga powrotna tez obfitowala w atrakcje.

NIEMCY 7.07 – 14.07.2026

Nim dojechalismy do Gosi i Torstena, zatrzymalismy sie w bardzo uroczym miasteczku na kamperparku. Co ciekawe – wszystkie stare budynki byly KRZYWE, jakby zamiast poziomicy uzywali drutu wyjetego z kieszeni 😉
A najlepsze bylo to, ze w tym w miare ludnym miejscu spotkalismy zaledwie kilka osob, ktore wygladalo na Niemcow (w sensie, ze nie tylko paszport niemiecki mieli, ale i dziadka … Niemca 😉 ).

Slub Gosi i Torstena

HOLANDIA 14 – 15.07.2026

Przed promem stajemy na kempingu, na ktorym bylismy juz w zeszlym roku. Chcielismy spac pod pradem (klimatyzacja), a w tym miejscu mielismy rowniez jezioro z wybiegiem dla psow.

PROM do Irlandii 15.07.2026

Tutaj juz tradycyjnie czekamy sobie na wieczorny prom

A tutaj mamy prom

I to by bylo na tyle, jakby nie kolejne ponad 400km do domu oraz … zakup lodki Skipper 14 😉 Po zjechaniu z promu ok 23.30, po godzinie jazdy, zatrzymalismy sie na nocleg i nastepnego dnia kupilismy lodke i wrocilismy do Ardabrone.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 2026. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *