Wyjazd polączony – konferecja Ani w Cork + wybory w Dublinie.
W drodze do Cork poteżny wiatr (aż nam ptaka zniósł na szybę – ale był huk!) a póżniej awaria oswietlenia – dwie żarówki świateł mijania szlag trafil t tym samym czasie (dwa dni wczesniej sprawdzałem – obie działały).














